MŚ w skokach narciarskich tuż...tuż..., także to dobry czas na przybliżenie sylwetki, jednego z najciekawszych zawodników w historii dyscypliny. Noriaki Kasai (ur 6 czerwca 1972 w Shimokawie)- japoński skoczek narciarski. W PŚ zadebiutował
3 grudnia 1989 roku, także na skoczniach świata możemy podziwiać go od hmm 24 lat- noo całkiem sporo. Podczas tej długiej i bogatek kariery Noriaki zdobył: Igrzyska Olimpijskie: Srebro w drużynie 1994- Lillehammer Mistrzostwa Świata: Srebro w drużynie 1999-Ramsau Srebro w drużynie 2003- Predazzo Brąz indywidualnie 2003-Predazzo Brąz indywidualnie 2003-Predazzo Brąz w drużynie 2007- Sapporo Brąz w drużynie 2009- Liberec
Mistrzostwa świata w lotach Złoto indywidualnie 1992 Harrachov
W zawodach pucharu świata stawał 44 razy na podium, w tym 15 razy na najwyższym stopniu. Uczestniczył w ponad 400 konkursach.
Wystarcz tych statystyk!
Kasai to absolutny fenomen, swoją karierę rozpoczynał jak skakano jeszcze stylem równoległym. Zmieniały się przepisy: BMI, sprzęt, ale Kasai zawsze pozostawał. Mimo swoich prawie 41 lat nadal jest
w czołówce i jak sam mówi: "moim celem jest złoto na IO w Sochi". I jak tam patrzę na jego wyniku
to why not? w tym sezonie na dobry początek 2 razy w pierwszej 10. W ostatnim czasie przyplątała się kontuzja, jednak szybko się z tym uporał i wrócił na MŚ w Val Di Fiemme, które będą jego 11 w karierze.
Skąd czerpie motywację: "Chyba przede wszystkim z tego, że kocham skoki."
Na dodatek stracił matkę, a jego siostra jest ciężko chora, także jak sam mówi- "Po tym, co stało się z moją rodziną, ciężko treningi nie są dla mnie trudne"
Kasai poza skocznią jest dyrektorem filmy budowlanej.
Darzę tego zawodnika OGROMNĄ sympatią i z całego serca życzę mu medalu na MŚ, które już się rozpoczęły.
.
Kadrę japońskich skoczków na MŚ uzupełniają:
Taku Takeuchi
Daiki Ito
Reruhi Shimizu
Yuta Watase
W najbliższym czasie na pewno wspomnę jeszcze o poczynaniach japońskich samurajów.
Na początku lutego ukazał się album Ayumi "Love Again". Po ostatnim przeciętnym krążku "Party Queen" ten należy uznać za naprawdę dobry. Znajdziemy na nim 7 nowych utworów, a także 8 piosenek nagranych w 2012 r. Spośród nowych utworów na szczególna uwagę zasługuje "Gloria" - ballada z rockową nutą i "Sakura"
Z pozostałych należy wyróżnić:
Busker Busker- koreańska grupa muzyczna grająca głównie indie rock. Zespół liczy sobie 3 chłopaków, którzy swoją działalność w szerszym zakresie rozpoczęli pod koniec 2011 r. W połowie 2012 r. wydali debiutancki album i bardzo szybko zyskali popularność. Czego niewątpliwie potwierdzenie jest nagroda
dla najlepszego nowego artysty na gali MAMA 2012 r.
Jak słychać Busker Busker ma sporo do zaoferowania. Na pewno jest to coś nowego na koreańskim rynku muzycznym i tym bardziej cieszy fakt, że zostali nagrodzeni na gali MAMA.
Na 15 kwietnia 2013 r. zaplanowano pierwszy koncert Wang Leehoma w Europie! Wydarzenie będzie miało miejsce na arenie O2, w Londynie. Sprzedaż biletów rozpocznie się 15 lutego, ceny póki co nieznane...
Ależ byłoby cudownie znaleźć się na tym koncercie...
"Secret"- tajwański melodramat muzyczny, nakręcony w roku 2007. Zwycięzca w 4 kategoriach na "Golden Horse Awards" Reżyserem, scenarzystą, a także producentem filmu jest Jay Chou. W głównych rolach wystąpili: Jay Chou ( Ye Xiang Lu), Lunmei Kwai (Lu Xiao Yu) i Anthony Wong (Chu) Film opowiada historię młodego chłopaka Ye Xiang Lu, który przybywa do nowej szkoły, gdzie dyrektorem jest jego ojciec Chu. Poznaje tam niezwykle tajemniczą dziewczynę Lu Xiao. Z biegiem czasu zaprzyjaźniają się, ale dziewczyna nie wiele mówi o sobie. Skrywa przed Ye jakiś sekret...
Pierwsze 40 minut, to opowiedziana w niezwykle ciepły sposób historia rodzącej się przyjaźni między obojgiem bohaterów. Następnie akcja nabiera rozpędu, rodzi się coraz więcej niejasności, aż w końcu dociera do zaskakującego finału.
Jak na wstępie wspomniałem Jay jest współautorem scenariusza i jak sam przyznaje w wywiadach- inspirację czerpał z swojego szkolnego okresu. Co wyróżnia ten film? Zdecydowanie muzyka- duża ilość utworów zagranych na fortepianie,część skomponowana przez Jay Chou, a reszta to klasyka jak np Chopin.. Został wydany nawet album "Secret Original Soundtrack". Również pozytywne wrażenie wywarła na mnie Lunmei Kwai, która wcieliła się w główną bohaterkę. Ocena 8.5/10, za urzekający, ciepły, momentami tajemniczy nastrój. Trailer: